Po zwycięstwo z prędkością 8,14 km/h.

Gwóźdź programu  Rajdu Długodystansowego w Jaworniku


Z taką średnią prędkością pokonały trasę 20 km ( różnica wzniesień 250 m) w sobotę 4 października dwie zawodniczki Myślenickiego Klubu Jeździeckiego Hucuł w zawodach Pucharu Małopolski w Sportowych Rajdach Konnych. Monika Woźniak na koniu Cyt oraz Aleksandra Bertman na koniu Kaprys wzięły udział w konkursie na dystansie 20 km i różnicy wzniesień 250 m rozgrywanym w Jaworniku k/Myślenic.

Rajdy długodystansowe to dyscyplina sportu jeździeckiego, która w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwija. Rozbudowany regulamin i zasady tej konkurencji gwarantują przestrzeganie przede wszystkim dobra konia. Ustalony jest m.in. maksymalny limit tętna konia po pokonaniu trasy. Daje to gwarancję, że koń nie może pokonać trasy „ostatkiem sił”, musi być do rajdu przygotowany kondycyjnie. Nad stanem zdrowia koni czuwa profesjonalna komisja weterynaryjna. Jeźdźcy MKJ Hucuł regularnie trenują i to pozwala na rywalizację w rajdach długodystansowych. Tym razem obydwie pary zajęły dwa pierwsze miejsca w konkursie. Monika Woźniak na Cycie została sklasyfikowana na pierwszym a Aleksandra Bertman na drugim miejscu. Obie zawodniczki pokonały trasę z taką samą średnią prędkością, o miejscach na podium zadecydowało tętno konia. To duży sukces młodych zawodniczek, które dopiero debiutują w rajdach długodystansowych. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów na rajdowych szlakach. Team rajdowy stanowiły zawodniczki Monika i Aleksandra oraz luzaczki Gabrysia Pitala I Julka Dziedzic. Trenerem i szefem ekipy jest Hanna Paczyńska-Tracz. Hania jest licencjonowanym zawodnikiem i wielokrotnym zwycięzcą rajdów długodystansowych.
Tytułowy gwóźdź to prawdziwy 10 cm gwóźdź, który wbity w koło przyczepy końskiej o mało co nie uniemożliwił dojazdu na start rajdu. Całe szczęście wszystko się dobrze skończyło.

Odwiedza nas 21 gości oraz 0 użytkowników.